Msze Papieskie w Watykanie i jak w nich uczestniczyć

0
29352
Msze Papieskie w Watykanie

Na pewno zdecydowania większość z Was oglądała kiedyś telewizyjną transmisję uroczystości z Watykanu lub przynajmniej widziała kątem oka jej fragment. Są to zazwyczaj msze święte celebrowane przez papieża. Zawsze uczestniczy w nich wiele osób. Zastanawialiście się kiedyś czy każdy może wejść do Bazyliki na taką mszę? Otóż nie da się tego zrobić z marszu, ale temat jest do samodzielnego ogarnięcia. Dziś powiemy sobie jak tego dokonać.

Podstawowa rzecz, którą trzeba wiedzieć to to, że aby wziąć udział w uroczystościach w Watykanie trzeba mieć specjalny bilet. Potrzebujemy go, aby wejść do odpowiednich sektorów. Jest zawsze bezpłatny. Szczególną cechę tych biletów stanowi ich kolorystyka. Są one drukowane na kolorowym papierze i wyglądają tak….

Co zrobić, aby otrzymać taki bilet? Oto krótki przewodnik.

1. Watykan w Internecie, czyli decydujemy co chcemy zobaczyć

Większość osób przyjeżdża do Rzymu na kilka dni i podstawową kwestię stanowi decyzja o tym, w których wydarzeniach chcemy uczestniczyć. Oczywiście wiadomo, że co roku jest jedna pasterka, ale już uroczystości wielkanocne trwają przez kilka dni a ponadto możemy przebywać w Rzymie w innym okresie w ciągu roku. Pomocna będzie strona internetowa Watykanu. Nie ma polskiej wersji tej strony, ale jest ona przetłumaczona na język włoski, angielski, francuski, portugalski, hiszpański, niemiecki, chiński, arabski a nawet łaciński. Ja zostanę przy wersji włoskiej. Zaglądamy do kalendarza znajdującego się w zakładce Calendario. Wybieramy odpowiedni miesiąc i wyświetla się rozpiska uroczystości wraz ze wskazaniem miejsca i godziny. Jeszcze lepiej jest kliknąć na dole strony głównej w zakładkę Celebrazioni liturgiche a następnie w Calendario delle celebrazioni. Zobaczymy tam którym uroczystościom będzie przewodniczył papież. Trzeba podkreślić, że nie wszystko odbywa się w Watykanie. W grę wchodzą również inne lokalizacje, ponieważ kalendarz obejmuje całość aktywności papieża, jednak na potrzeby artykułu przyjmijmy, że mówimy o mszach papieskich w Watykanie.

Teraz pozostaje nam zdecydować gdzie i kiedy chcemy być.

2. Prośba o bilet, czyli list do Prefektury Domu Papieskiego

Następnym krokiem będzie odwiedzenie strony internetowej Prefektury Domu Papieskiego – Prefettura della Casa Pontificia. Pracownicy Prefektury zajmują się sprawami organizacyjno-administracyjno-porządkowymi w Watykanie. Zwracamy się do Prefektury z prośbą o bilet. Jej strona internetowa również jest dostępna w kilku wersjach językowych. Ja ciągle trzymam się włoskiego. Na stronie znajdziemy informacje o tym, na które uroczystości będą nam potrzebne bilety, a na które nie np. aby uczestniczyć w modlitwie Anioł Pański wystarczy przyjść w niedzielę na Plac św. Piotra (gdy papież jest w Watykanie), ale już na Niedzielę Wielkanocną będą potrzebne bilety.

Jeśli widzimy, że na uroczystość, którą sobie upatrzyliśmy wymagane są bilety, pora przygotować formularz i poprosić o nie. Rozwijamy znajdującą się na stronie głównej zakładkę Biglietti. Znajdziemy tam plik do ściągnięcia – Download modulo richiesta, który stanowi gotowy formularz prośby o bilety. Powinniśmy go wypełnić na komputerze (chodzi o to, aby dało się rozczytać zapisany tekst).

Na formularzu wpisujemy:

  • Datę uroczystości/audiencji
  • Liczbę potrzebnych biletów – jednak osoba może prosić o bilety dla całej grupy
  • Imię i nazwisko osoby proszącej
  • Nazwę grupy – jeżeli grupa jest bardziej liczna. Dotyczy to np. pielgrzymek z parafii, a nie nas i naszej rodziny lub znajomych
  • Adres do korespondencji wraz z kodem pocztowym
  • Numer telefonu i fax

Jest też miejsce na wpisanie uwag, ale jeśli organizujemy się sami zostawiamy to miejsce puste.

Następnie drukujemy formularz i przesyłamy go do Prefektury. Można to zrobić na dwa sposoby: faxem lub pocztą. Ja sugeruję przygotowanie listu i przesłanie go pocztą. W końcu nie zdarza się codziennie, że korespondujemy z Watykanem. Adres, który umieszczamy na kopercie jest wskazany na formularzu oraz na stronie internetowej Prefektury. Jest to:

Prefettura della Casa Pontificia

00120 Città del Vaticano

Wystarczy wpisać na kopercie tylko tyle i zapewniam, że list dotrze do adresata.

Poczta z WatykanuZ mojego doświadczenia wynika, że potrzebny jest co najmniej miesiąc, aby przyszła do nas odpowiedź z Watykanu. Nie możemy działać na ostatnią chwilę. Jeśli jednak zostało nam mało czasu polecam skorzystanie z faxu. Ponadto na stronie Prefektury zawsze znajduje się informacja o tym, do kiedy prośby o bilety powinny dotrzeć, aby zostały rozpatrzone.

Jeśli wysłaliśmy już list nie pozostaje nam nic innego niż tylko czekać na nadejście odpowiedzi. Tak, Prefektura również prześle do nas list z informacją o tym, w jakich uroczystościach możemy wziąć udział i jak odebrać bilety. Podkreślam, że bilety będą do odebrania w Watykanie i nie znajdziemy ich w kopercie.

Oto przykład listu, który otrzymujemy z Prefektury.

3. Odbiór biletów, czyli wizyta za Bramą Spiżową

List, który do nas przyszedł zabieramy ze sobą do Rzymu i udajemy się z nim do Watykanu. Biuro odbioru biletów znajduje się za Bramą Spiżową. Udanie się tam jest jedynym znanym mi sposobem przejścia przez Bramę Spiżową, ale po kolei. Idziemy na Plac św. Piotra i ustawiamy się w kolejkę, w której czekają na kontrolę bezpieczeństwa osoby wchodzące na zwiedzanie do Bazyliki. Po kontroli bezpieczeństwa przechodzimy kawałek dalej do schodów prowadzących do Bramy Spiżowej. Przed schodami będzie stał strażnik, któremu pokazujemy nasz list z Prefektury, po czym zostaniemy wpuszczeni dalej. Wchodzimy po schodach i gdy już miniemy Bramę Spiżową, skręcamy w prawo a następnie wchodzimy do małego biura. Tam kolejny raz pokazujemy list i w kopercie otrzymujemy nasze bilety. Teraz zostaje już tylko udział w uroczystości.

Bramą Spiżową4. Udział w uroczystościach w Watykanie

Ostatnia prosta. Na biletach jest wskazana godzina, o której rozpoczyna się uroczystość oraz godzina, o której uczestnicy zostaną wpuszczeni do Bazyliki/na Plac św. Piotra, np. msza rozpoczyna się o 9:30, bramki zostaną otwarte o 8:00. To oznacza, że wcześniej trzeba ustawić się w kolejce do wejścia. Osób takich jak my będą całe setki, więc im wcześniej ustawimy się w kolejce, tym bliżej bramek będziemy i tym lepsze miejsca możemy mieć w Bazylice lub na Placu. Nie ma żadnej numeracji miejsc siedzących. Co sobie zajmiemy po wejściu, to nasze. W kolejce nie funkcjonują uprzejmości w stylu przepuszczania kogokolwiek, kto nie przyszedł wcześniej niż my i uczciwie nie czekał. Ludzie są wyjątkowo skrupulatni i nie ma się co temu dziwić. Nikomu, kto przyjechał z drugiego końca świata nie spodoba się, że ktoś inny próbuje wepchać się bez kolejki. Nie ma wyjątków dla osób starszych, rodzin z dziećmi, kobiet w ciąży czy duchownych.

Bilety są sprawdzane przy wejściu. Trzeba je po prostu pokazać, jednak nie zawsze jest tak, że każdy pokaże swój bilet. Widziałam sytuacje, kiedy proszono wchodzących, aby zwyczajnie podnieśli bilety do góry i „na oko” zweryfikowano czy wszyscy je mają. Oczywiście nie jest to system bez luk.

Gdy już wejdziemy i mamy swoje miejsce do siedzenia, nie pozostaje nic innego niż czekać na rozpoczęcie uroczystości. Jest to przyjemna chwila, w której zdajemy sobie sprawę, iż uczestniczymy w wydarzeniu, które zazwyczaj oglądamy w telewizji. To daje satysfakcję oraz pozwala szybko zapomnieć o pojawiających się wcześniej niedogodnościach. Bilety pozostają pamiątką, której nie kupimy w żadnym sklepie.

5. Kilka uwag praktycznych

Co zrobić jeśli nie posługujemy się żadnym językiem obcym a chcemy starać się o bilety?
Piszcie po polsku! Formularz jest bardzo prosty i w sumie nie jest potrzebna znajomość żadnego języka obcego, aby go wypełnić a z pomocą translatora internetowego swobodnie dojdziecie co i gdzie należy wpisać. Poza tym w Watykanie jest wielu księży z Polski, więc na pewno znajdzie się gdzieś blisko jeden z nich, aby „rzucić okiem” na Waszą prośbę. Zdarzyła mi się kiedyś odwrotna sytuacja – otrzymałam z Prefektury odpowiedź po polsku na list, który napisałam po włosku.

Czy otrzymamy bilety na wszystkie uroczystości, o które prosimy?
Niekoniecznie, ale co do zasady tak. Nie ma problemów z Placem św. Piotra i tam na koniec są wpuszczani wszyscy (jednak bez biletów stoją na szarym końcu), ale już Bazylika ma określoną pojemność. Pewne ograniczenia mogą wiązać się również z charakterem uroczystości, np. osobom świeckim ciężko jest się dostać na poranną mszę Krzyżma św., która odbywa się w Wielki Czwartek przed południem.

Odbiór biletów I
Jest możliwy w określone dni i godziny. Będzie to wskazane w liście, który otrzymamy z Prefektury. Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę i tak zorganizować przyjazd do Rzymu, aby ze wszystkim się wyrobić, więc jeśli mamy do odbioru bilety na poranną mszę w Niedzielę Wielkanocną a przylecimy do Rzymu w Wielką Sobotę późnym popołudniem, nie dostaniemy już naszych biletów.

Odbiór biletów II
Podchodząc do Bramy Spiżowej musimy mieć ze sobą list lub fax z Prefektury. Nie przejdą żadne tłumaczenia, że zapomnieliśmy/pies nam zjadł/złodziej ukradł w metrze/ nie dotarła odpowiedź, ale naprawdę pisaliśmy i bilety na pewno na nas czekają. Albo mamy list, albo go nie mamy. Poza tym po odbiór biletu wchodzi tylko jedna osoba, zatem nie wbijemy się za Bramę Spiżową całą rodziną czy grupą znajomych. Jeśli stawiliśmy się w pięć osób po pięć biletów a mamy tylko jeden list to i tak zostanie wpuszczona jedynie osoba z listem.

Co jeśli nie mamy biletu a chcemy wziąć udział w uroczystościach?
Próbujcie! Jeśli macie czas możecie zgłosić się do któregoś z kościołów i spytać czy nie mają wolnych biletów. Zdarza się, że osoby duchowne dostają kilka w zapasie, zwłaszcza jeśli uroczystości odbywają się na Placu św. Piotra, ale nie jest to reguła. Poza tym najlepiej mieć znajomego księdza. Nie jest jednak tak, że to alternatywny sposób odbioru biletów.

– Jeśli jesteście już na Placu i ludzie czekają w kolejce na wejście, podejdźcie i popytajcie czy ktoś nie ma dodatkowych biletów. Czasami nie wszyscy przyjeżdżają i wtedy zostają bilety, które można oddać innym osobom. I odwrotnie, jeśli Wam przydarzy się mieć dodatkowy bilet, oddajcie go komuś. Nigdy jednak w takich sytuacjach nie płaćcie za bilety ani nie żądajcie pieniędzy. Te bilety są zawsze darmowe!

– Jeśli nie udało się Wam zdobyć biletu a bardzo Wam zależy możecie spróbować wejść. Jak pisałam wyżej w systemie wejścia są luki i możliwe, że w jedną z nich uda się Wam wbić (o ile inne osoby nie wystawią Was z kolejki). Pracownicy Watykanu co najwyżej cofną Was lub każą poczekać aż wejdą wszyscy z biletami. Bilety pozwalają wejść do odpowiedniego sektora. Często na koniec wchodzą już wszyscy, którzy chcą, tyle tylko, że pozostają na szarym końcu.


Co jeśli potrzebuję ciszy i skupienia, aby w pełni skupić się na uroczystości?
Może być ciężko. W uroczystościach biorą udział ludzie z całego świata, zatem ktoś się modli a ktoś inny może zagadać w tym czasie do znajomych. Dla części osób to element zwiedzania Rzymu wiązany z możliwością zobaczenia papieża. Sama siedziałam kiedyś obok rodziny z Indii, która była tam dla celów stricte turystycznych i wcale nie należeli do Rzymskiego Kościoła Katolickiego (byli przesympatyczni i bardzo ciepło ich wspominam!!). Do tego dochodzi cała otoczka związana z robieniem zdjęć czy nagrywaniem filmików, szczególnie gdy papież jest blisko, ale umówmy się – każdy robi wtedy zdjęcia. Tak czy siak uważam, że jeśli tylko macie czas oraz jest to dla Was atrakcyjne warto zdecydować się na udział w uroczystościach w Watykanie, ponieważ to niecodzienne doświadczenie a obecnie wiecie już jak zorganizować sobie wejście na takie uroczystości 😊

PODZIEL SIĘ
Italia to mój erasmusowy kraj. Kocham Włochy a moje wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Staram się powiększyć swój księgozbiór poświęcony Wiecznemu Miastu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here