Włochy i Eurowizja: historia zwycięskich piosenek na konkursie

0
450
włochy eurowizja

Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji jest szczególny dla wszystkich italofilów. Po raz pierwszy od ponad 30 lat gospodarzem będą Włochy. Eurowizja jest dla tego kraju ważnym wydarzeniem głównie z tego względu, że dzieje włoskiej piosenki – fenomenu na skalę światową – niejako pokrywają się z historią konkursu.

To doskonała okazja, by w ramach przygotowań do finału tej edycji, który odbędzie się 14 maja, lepiej zapoznać się z występami Włochów na Eurowizji. Dzisiejszy wpis jest wprowadzeniem, który zainteresuje z pewnością każdego wielbiciela konkursu i włoskiej piosenki.

Najpierw zaprezentuję piosenki, które Włochy wystawiły w tych edycjach konkursu, w których osiągnęły największy sukces. To będzie przegląd włoskiej muzyki od lat 50. do dziś! Następnie przygotowałam historyczne ciekawostki na temat obecności Włoch na Eurowizji. A na koniec powiemy sobie jeszcze parę słów o tegorocznej edycji, która odbywa się w Turynie.

Ten artykuł to jednak tylko pewien wycinek historii włoskiej piosenki i występów Włoch na Eurowizji. Pełny obraz tego zjawiska udało się zawrzeć w e-booku „Historia muzyki włoskiej” – napisanego ze swadą przez naszego przyjaciela Daniele. Wciągająca narracja, a także zamieszczone linki do piosenek zabiorą cię w świat włoskiej muzyki. Kliknij poniżej, aby dowiedzieć się więcej i kupić e-book w promocyjnej cenie:

Włochy na Eurowizji: największe sukcesy

Italia jest obecna na konkursie od samego jego początku, więc trudno byłoby przedstawić wszystkie dotychczasowe konkursowe piosenki. Postanowiłam wybrać 9 szczególnych edycji – tych, w których Włochy zwyciężyły lub otarły się o zwycięstwo. Przy każdej piosence znajdziesz wideo YouTube, a więc masz zagwarantowane nie tylko doznania czytelnicze, ale i muzyczne. Zaczynajmy!

1958 – Nel blu dipinto di blu

Włochy brały udział w Eurowizji od pierwszej edycji w 1956 roku, ale pierwszy duży sukces odnotowały dwa lata później. Sukces absolutnie ponadczasowy, bowiem piosenka, z którą Włochy wtedy wystartowały, jest do dziś znana wszystkim i wszędzie, a niewielu utworom się to udało. Niektórzy wciąż są przekonani, że piosenka ta wygrała Eurowizję! O jakim tytule mowa? Oczywiście Nel blu dipinto di blu, znanym także jako Volare, Domenico Modugno.

Piosenkę skomponował sam wykonawca, a przy pisaniu tekstu wspomagał go Franco Migliacci. Radosna, beztroska piosenka o szybowaniu po błękitnym niebie podbiła serca słuchaczy, stając się jednym z najbardziej znanych włoskich utworów (jeśli nie najbardziej znanym). Nel blu dipinto di blu zajęła w Eurowizji dopiero 3. miejsce, a sam artysta nie powtórzył sukcesu, choć startował w konkursie jeszcze w 1966 roku. Dla nas jednak pozostanie na zawsze numerem 1!

1964 – Non ho l’età

Po sukcesie Domenico Modugno Włochy w ciągu kolejnych lat nie wyróżniały się zanadto na tle konkurencji. Aż do 1964 roku – historycznej edycji, kiedy Włochy po raz pierwszy wygrały w Eurowizji. Zwycięstwo zawdzięczyły młodziutkiej, 16-letniej zaledwie wokalistce Giglioli Cinquetti, która wystąpiła w skromnej sukience, poruszająco śpiewając o miłości – temacie, wydawałoby się, zarezerwowanym dla bardziej dojrzałych wykonawców.

Utwór został sprzedany na całym świecie w 20 milionach egzemplarzy. Sama Gigliola nagrała go jeszcze w języku niemieckim, hiszpańskim i… japońskim. Wykonawcy z różnych krajów nagrywali swoje wersje językowe piosenki, które zdobywały szczyty list przebojów. Polską, zatytułowaną Nie wolno mi…, śpiewały Wiesława Drojecka, Rena Rolska i Sława Przybylska, a oryginalną włoską – Anna German. Non ho l’età zapoczątkowała boom na włoską piosenkę w Europie.

1974 – Sì

Przez kolejne 10 lat Włochy nie stanęły na podium Eurowizji. Honor uratowała ponownie Gigliola Cinquetti, która wróciła jako doświadczona już wokalistka i wywalczyła dla Włoch drugie miejsce w konkursie. Zważywszy, że piosenka przegrała tylko z kultowym utworem Waterloo zespołu Abba, występ ten należy postrzegać jako wielki sukces Włoch na Eurowizji.

Ciekawe jest porównanie tych dwóch oddalonych o dekadę występów Giglioli Cinquetti. Wokalistka z przypominającej uczennicę na szkolnej akademii dziewczyny przemieniła się w prawdziwą estradową diwę. Delikatny głosik zmysłowo się obniżył, a słowa piosenki, również o miłości, świadczą o dojrzewaniu repertuaru artystki.

1987 – Gente di mare

Muzyka włoska lat 70. i 80. niezmiennie kojarzy nam się z duetem Al Bano i Romina Power. Słynna para startowała dwukrotnie w Eurowizji, zajmując jednak dopiero 7. miejsce. W tych dekadach, oprócz Giglioli Cinquetti, najlepiej wypadł natomiast Umberto Tozzi, znany wszystkim z piosenki Ti amo. Na Eurowizji natomiast zaprezentował wraz z Rafem utwór Gente di mare, który zdobył 3. miejsce.

Na pierwszy rzut oka (ucha?) piosenka nie wyróżnia się niczym szczególnym – ot, ballada w stylu typowym dla tamtego czasu, z lekko rockowym zacięciem. Utwór spotkał się jednak z bardzo pozytywnym odbiorem i do dziś wielu uważa, że to jeden z najlepszych występów Włoch na Eurowizji. Coś jest być może w tych męskich duetach muzycznych… Przekonamy się jeszcze w tym roku 😉

1990 – Insieme: 1992

Od zwycięstwa Giglioli Cinquetti minęło 26 lat – zdecydowanie za dużo. Przyszedł czas na nowego triumfatora, a został nim słynny italiano vero, czyli Toto Cotugno. W swojej najbardziej znanej piosence śpiewał lasciatemi cantare – „pozwólcie mi śpiewać”. I miał rację. Pozwolili mu i dzięki temu w okrągłym roku 1990 artysta wyśpiewał dla Włoch pierwsze miejsce w Konkursie Eurowizji.

Nagrodzona piosenka nosi tytuł Insieme: 1992 i jest utworem o znaczeniu historycznym. Jego słowa nawołują do zjednoczenia europejskich państw, a zawarty w tytule rok 1992 odnosi się do rozpoczęcia działalności Unii Europejskiej. Czy można sobie wyobrazić lepszy utwór na zwycięzcę Eurowizji?

2011 – Madness of Love

Druga połowa lat 90. i pierwsza dekada nowego milenium to czas wielkiej nieobecności Włoch na Eurowizji – do czego jeszcze wrócę. Za to powrót w 2011 roku od razu zakończył się o otarcie o zwycięstwo w konkursie. Włochy reprezentował wówczas Raphael Gualazzi z piosenką Madness of Love, występującą w wersji włosko- i anglojęzycznej.

Piosenka jest nietypowa na tle eurowizyjnych utworów i włoskich propozycji. Jest utrzymana w konwencji staromodnego jazzu, swingu i bluesa. Oryginalnością i lekkością zasłużyła sobie na sukces w konkursie. Usłyszymy ją również w trzeciej części filmu Manuale d’amore (po polsku Co kryje miłość).

2015 – Grande amore

W 2015 roku Włochom udało się zająć zaszczytne 3. miejsce dzięki zespołowi Il Volo, który zyskał sobie tym występem pokaźne grono fanów, również w Polsce. Grupę tworzy trio – Piero Barone, Ignazio Boschetto i Gianluca Ginoble – lubujące się w popowo-operowym repertuarze, który bardzo pozytywnie zaskoczył publiczność siedem lat temu.

Piosenka Grande amore trafiła się Il Volo trochę przez przypadek. Została im przydzielona na Festiwalu w San Remo po wielu perypetiach. Utwór napisany został jako serenada śpiewana ukochanej pod balkonem. Il Volo postanowili odkurzyć staromodną koncepcję, modyfikując nieco tekst. Efekt końcowy? Sukces w całych Włoszech i w Europie!

2019 – Soldi

Przenosimy się do ostatnich lat. Kiedy włosko-egipski wokalista Mahmood zwyciężył Festiwal w San Remo piosenką Soldi, nie szczędzono mu słów krytyki. Nie podbił wówczas serc publiczności, co odzwierciedlały proporcje głosów widzów. Kiedy jednak ruszył na podbój Eurowizji, nikt nie miał wątpliwości, że zajmie wysoką pozycję. Choć nie udało się zwyciężyć, Mahmood zajął na podium 2. miejsce.

Piosenka ma wymiar bardzo osobisty, a jej słowa – w szczególności wers w języku arabskim – odwołują się do wspomnień z dzieciństwa muzyka. Mahmood od tego momentu stał się jednym z najbardziej popularnych włoskich piosenkarzy. Soldi zdobyła wiele wyróżnień, a w Polsce nagranie uzyskało status złotej płyty. Nic tylko czekać na kolejny sukces…

2021 – Zitti e buoni

I tak kończymy ten przegląd – za to mocnym akcentem, bo ekscytującym zwycięstwem Włoch w 2021 roku. Mam oczywiście na myśli zwycięstwo w Konkursie Eurowizji, choć jak wiadomo ubiegły rok był wyjątkowo pomyślny także dla włoskich sportowców. W maju natomiast triumfował młody rockowy zespół Måneskin z piosenkę Zitti e buoni.

Utwór jest swego rodzaju głosem pokolenia, idącego śmiało naprzód, świadomego swojej wyjątkowości i mówiącego „Nie” wszelkim uprzedzeniom. Piosenka i związany z nią sukces otworzyła Måneskin furtki w wielu krajach Europy, w tym w Polsce, gdzie zespół ma wielu fanów. Grupa postanowiła zresztą wykorzystać swoją popularność, by słynnym pocałunkiem na scenie Festiwalu w Sopocie zamanifestować hasło miłości bez uprzedzeń.

Włochy i Eurowizja: krótka historia

Tak naprawdę historia wcale nie jest krótka, a całkiem długa – ja jedynie przedstawię ją w skrócie. Włochy bowiem obecne są na Eurowizji od 1956 roku, a więc dokładnie od pierwszej edycji tego muzycznego wydarzenia. Dla porównania Polska wystawiła swojego reprezentanta dopiero w 1994 roku!

Utwór reprezentujący Włochy wyłaniany jest zawsze podczas Festiwalu Piosenki Włoskiej w San Remo. Zwycięzca konkursu automatycznie wysyłany jest na Eurowizję. W ten sposób, obserwując rok po roku występy Włochów na Eurowizji, otrzymujemy przegląd historii włoskiej piosenki. Chcesz dowiedzieć się o niej więcej? Sięgnij koniecznie po e-book „Historia muzyki włoskiej” i rozkoszuj się lekturą w towarzystwie włoskich hitów!

Włoscy wykonawcy nierzadko zajmowali wysokie miejsca w konkursie, a ich piosenki cieszyły się później międzynarodową popularnością. Co ciekawe jednak, Włochy nie zawsze brały w nim udział. Wielokrotnie rezygnowały, nawet na długie lata, co na ogół tłumaczono brakiem zainteresowania wśród telewidzów. Szczególnie kilka lat po zwycięstwie w 1990 roku Włochy coraz rzadziej uczestniczyły w Eurowizji, wysyłając swoich reprezentantów w kratkę, by w 1998 roku ostatecznie zrezygnować na aż 13 lat!

W międzyczasie nadawcy z czterech krajów – Francji, Niemiec, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii – utworzyły tzw. „Wielka Czwórkę”, czyli grupę głównych fundatorów imprezy, którzy z tego powodu otrzymują przywilej automatycznej kwalifikacji do finału. W 2011 roku do tego grona przystąpiły Włochy, tworząc „Wielką Piątkę”, i tak od tego momentu Italia co roku bierze udział w Eurowizji.

Eurowizja Włochy 2022

Włochy zostały gospodarzem tegorocznej edycji Eurowizji, co zawdzięczają zwycięstwu grupy Måneskin. Konkurs odbędzie się w Turynie w budynku PalaOlimpico i trwać będzie od 10 do 14 maja.

Kończąc ten wpis, zaprezentuję ostatnią włoską eurowizyjną piosenkę. W tym roku Festiwal w San Remo ponownie wygrał wspomniany już Mahmood, tym razem z duecie z młodym i uzdolnionym Blanco. Muzycy zaprezentowali utwór Brividi, który niemal od razu został wytypowany na prawdopodobnego zwycięzcę kolejnej edycji Eurowizji.

Brividi w pewnym sensie kontynuują myśl Måneskin o miłości bez uprzedzeń. Ale poza tym mówi o miłości jako o uczuciu skomplikowanym i wielowymiarowym, doświadczanym z różną siłą i na różnych poziomach.

Jak oceniasz szanse tej piosenki na tegorocznej Eurowizji? Zakłady przyjmujemy w komentarzach poniżej i na Facebooku 😉

5/5 - (3 votes)

PODZIEL SIĘ
Jestem absolwentką italianistyki i historii sztuki. Mieszkam w Warszawie i interesuję się kulturą i literaturą włoską.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here